Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


Błędy i niedociągnięcia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 13, 14, 15  Następny
 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> ''Titanic" Jamesa Camerona
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomek_s_1990




Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 873
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:50, 08 Kwi 2011    Temat postu:

A czy windy dochodziły aż nad boat deck czy tylko do dolnej części pokładu A?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
psrus




Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:45, 08 Kwi 2011    Temat postu:

Windy działały między pokładami A - E.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
perek
SHIPerek



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 3595
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:38, 08 Kwi 2011    Temat postu:

Psrus ma rację - nha Boat Deck nie było wind, a jedynie mechanizmy tych dźwigów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
RMS




Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:08, 08 Sie 2011    Temat postu:

Błędy które ja zauważyłem to np. 1. Kiedy ginie Murdoch to za chwile widać go żywego w jednej z szlup ( chyba że to ktoś do niego podobny ) 2. Podczas tonięcia wielkich schodów kopuła pękła za wcześnie przecież woda wtedy nie mogła dosięgnąć miejsca w którym się znajdowała bo wielkie schody nie były jeszcze wtedy nawet w całości zalane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 23:19, 08 Sie 2011    Temat postu:

We wnętrzu statku poziom wody podnosił się szybciej niż na zewnątrz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
RMS




Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:19, 10 Sie 2011    Temat postu:

Kolejna wpadka : gdy Rose wyskakuje z łodzi to znajduje się na pokładzie B natomiast wbiega na główne schody z pokładu A mimo iż tam nie wchodziła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
psrus




Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:07, 17 Wrz 2011    Temat postu:

Co do tej kopuły, to też jestem trochę zdezorientowany. Wiemy że poziom wody na zwenątrz statku, tzn powierzchnia morza jest wyżej niż poziom wody wewnątrz statku - inaczej statek by nie tonął - gdyby poziomy były identyczne - wiecie, naczynia połączone, bla, bla (na tej zasadzie działają m.in. grodzie wodoszczelne - one mają na celu wyrównanie poziomu wody w i na zewnątrz statku). Ale nie o tym... Dla mnie i tak w momencie kiedy kopuła pęka pod naporem wody, woda na zewnątrz statku nie mogłaby sięgnąć ponad pokrywę kopuły i przelać się tłukąc świetlik - chwilę wczesniej było pokazane że woda na zewnątrz statku sięga poziomu okien hallu... Dla mnie to trochę naciągane... woda wypełniłaby hall wlewając się przez okna, zanim statek zanurzyłby się o tyle, by woda mogła wedrzeć się przez kopułę.
Ale to tylko moje "wydaje mi się". No - i to tylko film.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzychu74




Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 312
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 2:07, 18 Lis 2011    Temat postu:

Witam!
psrus: sądzę, że masz rację. Camerona chyba trochę poniosła fantazja z tą wodą wlewającą się przez kopułę na klatkę wielkich schodów.
Wystarczy popatrzeć na tę fotkę:
[link widoczny dla zalogowanych]
Jeżeli woda siegałaby na tyle kopuły, żeby mieć masę zdolną ją zniszczyć to nie ma siły, żeby okienka z boku do tego czasu wytrzymały taki napór wody.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomek_s_1990




Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 873
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:23, 14 Sty 2012    Temat postu:

Podczas ujęć zatapiania wielkich schodów pomiesczenie zalano mniej więcej tak by tylko woda sięgała kilka centymetrów ponad podłogę boat deck. Potem przerwano zatapianie, najprawdopodobniej usunięto wiekszość aktorów z wody pozostawiająć tylko tych nie zbędnych ze względu na bezpieczeństwo. Potem tylko wzburzono wodę i nastepnie spuszczono wodę ze zbiornika nad kopułą co dało efekt jej tłuczenia. Ponadto woda załała klatkę mniej więcej do końca najwyższych balustrad. I na tym skończono bo by nie zatopili całego pomieszczenia razem z ludźmi, było by to zbyt niebezpieczne. Można to potwierdzić przygladając się jedynie powybijanym oknom po stłuczeniu kopuły. Podczas gdy woda wlewa się pełnym impetem przez kopułe wydawało by się że tak samo powinna się wlewać przez okna. Jest jednak inaczej woda wlewa się przez mniej więcej połowę powierzchni okna co jest dowodem że woda na zewnątrz nie przykrywała sufitu boat deck.
Warto wspomnieć o tym że na końcu ujęć zdarzyła się ciekawa rzecz - gdy już przestano zalewać pomieczczenie momentalnie woda wyparła górne cżęci schodów do góry aż się wynurzyły. Wydaje mi się że tego nie przewidziano. Być może w tym jest wskazówka dlaczego teraz we wraku w tym miejscu jest pusty szyb z okalającymi pokładami.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tomek_s_1990 dnia Sob 14:24, 14 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Godzilla




Dołączył: 01 Paź 2010
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Warsaw
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:48, 14 Sty 2012    Temat postu:

Tak, gdzies sie dowiedzialem, ze i w oryginalnym TITANICu, schody wypłynęły na powierzchnię wody.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Sob 19:55, 14 Sty 2012    Temat postu:

Jakieś źródło? Na planie filmowym schody mogły być nieprzymocowane, owszem, ale na statku, który miał przez 20 lat pływać w sztormach, winny one być bardzo mocno przytwierdzone.
Swoją drogą, ciekawe, czy miały one metalowy szkielet. Raczej tak, konstruktorzy raczej nie oszczędzaliby na tym?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomek_s_1990




Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 873
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:35, 14 Sty 2012    Temat postu:

Co do istnienia solidnegi metalowego szkieletu to osobiscie wątpie, bo gdyby tak było to ta solidna konstrukcja by do tej pora znajdowała się we wraku. Tymczasem mamy tylko pusty szyb.

Trudno mi rozstrzygać czy wielkie schody wypłynęły czy nie, ja bym to traktował jako jedną z hipotez. Przeciwko niej mógłbym podać argument że chyba widziałem kiedyś zdjęcie metalowych częsci balustrad na dnie klatki. Co do wykonania klatki schodowej to gdzieś kiedyś czytałem że była bardzo ciężka i że trzymała sie we wnętrzu na zasadzie grawitacji.
Wydaje mi sie że każde kolejne piętro schodów coraz bardziej zakleszczało niższe i jednocześnie wzmacniało. Wobec tego najasłabszym odcinkiem mogła być szczytowa część. Posłużę się domkiem zbudowanym z klocków w wannie. Gdy zaczniemy nalewać wodę do wanny konstrukcja będzie sie cały czas trzymać bo jest solidnie obciążona. Gdy jednak woda osiągnie szczyt konstrukcji, najwyższe klocki podniosą się i spadną. Odsłoni to kolejną warstwę która podzieli los najwyższej i tak na okragło aż zniknie cała konstrukcja.
Konstruktorzy na pewno tak zrobili by wielkie schody były odporne na przechylanie się statku ale wątpie czy zajmowali się wytrzymałoscią schodów na wypadek zalania całej klatki.
Nie jestem ekspertem w tych sprawach, dlatego jak jest ktoś bardziej kompetentny w zagadnieniach materiałoznawstwa, fizyki czy konstrukcji statku to niech mnie poprawi.

Dla ilustracji filmik warty zobacznia o schodach http://www.youtube.com/watch?v=GaojDBM_U04&feature=related


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tomek_s_1990 dnia Sob 21:54, 14 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Sob 21:59, 14 Sty 2012    Temat postu:

Impresywne porównanie, wątpię jednak, czy poszczególne elementy opierały się tylko na niższych, a nie były przytwierdzone do najbliższych pokładów.
Ponadto całkiem możliwe, że gdyby schody faktycznie uniosły się, to zniszczenie (?) osłony kopuły przy uderzeniu o dno spowodowałoby wypłynięcie schodów na powierzchnię. Ciekawa wizja, swoją drogą... Kawał drewna (nawet, jeżeli nie schody, to np. drzwi czy stolik uwolniony z wraku uderzeniem o dno) wynurzający się z oceanu pośród setek umierających...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomek_s_1990




Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 873
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:37, 14 Sty 2012    Temat postu:

Wątek pływających elementów wyposażenia wykorzystał Cameron w filmie. Kawałek drewna na którym pływa Rose to panel znad drzwi 1st class lounge.

[link widoczny dla zalogowanych]

Inspiracją był wyłowiony/wyrzucony na brzeg ten własnie panel przechowywany w Halifaxie

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
psrus




Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:14, 14 Sty 2012    Temat postu:

Co do schodów to nie jestem pewien co do tego jak były przytwierdzone do pokładu. Stalowego szkieletu nie miały, były całe drewniane, i o ile dobrze kojarzę z jakiegoś źródła, to jak ktoś wczesniej powiedział, ma pokładach po prostu "leżały".
Co do sztormów to ciekawostką jest np. to, że krzesła (i stoły) w jadalni były zachaczone o specjalny pręt w podłodze, co zapobiegało ich nadmiernemu przesuwaniu się podczas sztormów.
Podobny problem był np. z dywanami. W jadalni, wbrew filmowi Camerona, nie było dywanu, ale płytki. Poza tym dywan w jadalni to kiepska rzecz, bo jak coś spadnie na podłogę, to czyszczenie jest o wiele trudniejsze.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez psrus dnia Sob 23:14, 14 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> ''Titanic" Jamesa Camerona Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 13, 14, 15  Następny
Strona 7 z 15

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin