Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


Szalupy ratunkowe
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Katastrofa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Śro 3:57, 01 Sie 2012    Temat postu:

W sprawie Lightollera. Cytuję za "Niezatapialnym" słowa Smitha do niego: "Put the women and children in and lower away".
Należy tu zwrócić uwagę na charakter Lightollera. To był człowiek o ułańskiej fantazji (Sydney! Klondike!), a jednocześnie ścisły służbista. Co miał zrobić, otrzymawszy taki rozkaz?
Gdyby nie on, być może nikt na szalupie B by nie przeżył - zwłaszcza słaby i stary Gracie. I nie mielibyśmy jednego z najlepszych pisemnych przekazów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomek_s_1990




Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 873
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:31, 16 Maj 2013    Temat postu:

Daję link do ciekawego schematu gdzie m.in. ukazano graficznie zapełnienie rozbitkami łodzi ratunkowych, wykresy przedstawiające ilość uratowanych wg wieku i klasy, itd.

[link widoczny dla zalogowanych]

link do witryny

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Czw 23:48, 16 Maj 2013    Temat postu:

Koszmar. Człowiek patrzy na takie szalupy jak 6,7,8 czy 12 i zastanawia sie jak wiele ludzi nie musiało umrzeć...

Ale wykres bardzo fajny, dzięki Blue_Light_Colorz_PDT_15


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
psrus




Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:53, 17 Maj 2013    Temat postu:

Mogło żyć znacznie więcej gdyby szalupy wróciły po rozbitków. Trzeba być nienormalnym żeby bać się wywrócenia łodzi przez ludzi w wodzie, przecież nie trzeba chyba wpływać w sam środek tego pływającego tłumu?? Wystarczy podpłynąć nieopodal gdzie pływają pojedynczy ludzie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pią 11:45, 17 Maj 2013    Temat postu:

Akurat tutaj jakoś rozumiem ludzi w szalupach. Tobie łatwo powiedzieć ale było ciemno, oni bali się ludzie rzucą się na szalupę i w końcu ją przewrócą. To trochę taka sytuacja jak przy Murdochu i tym czy mógł zrobić co innego. No mógł ale nie zrobił. Po za tym nie powiesz mi chyba psrus że łatwiej było wyławiać ludzi z wody niż po prostu pakować odpowiednią liczbę jeszcze na statku..

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
psrus




Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:24, 17 Maj 2013    Temat postu:

Łatwiej oczywiście było ładować na statku, czego nie czyniono z powodu niedoinformowania, Oficerowie nie wiedzieli że szalupy i żurawiki były testowane na przeciążenie. W ogóle to planowano załadowac jeszcze więcej ludzi, ale kiedy szalupy będą juz pływały po wodzie, z pomoca chyba drabinki, ale w ostateczności do tego nie doszło. Tutaj rzeczywiście wina leży po czyjejś stronie, może gdyby nawet przeprowadzono te przeklęte próby w niedzielę, to mogłoby to pomóc, gdyby asystował przy nich któryś z inzynierów z H&W, albo sam Andrews, to może oficerowie zostaliby bardziej doinformowani co do szalup i możliwości nowych żurawików.
Co do wyławiania rozbitków to oczywiście z jednej strony rozumiem to, ale z drugiej strony trudno uzasadniać taką egoistyczną postawę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomek_s_1990




Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 873
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:22, 17 Maj 2013    Temat postu:

psrus napisał:
Łatwiej oczywiście było ładować na statku, czego nie czyniono z powodu niedoinformowania, Oficerowie nie wiedzieli że szalupy i żurawiki były testowane na przeciążenie. W ogóle to planowano załadowac jeszcze więcej ludzi, ale kiedy szalupy będą juz pływały po wodzie, z pomoca chyba drabinki, ale w ostateczności do tego nie doszło. Tutaj rzeczywiście wina leży po czyjejś stronie, może gdyby nawet przeprowadzono te przeklęte próby w niedzielę, to mogłoby to pomóc, gdyby asystował przy nich któryś z inzynierów z H&W, albo sam Andrews, to może oficerowie zostaliby bardziej doinformowani co do szalup i możliwości nowych żurawików.


Co się okazało szalupy można było nawet przeładować większą ilością pasażerów.

Zastanawia mnie bardzo takie wielkie zdziwienie ludzi po katastrofie że na Titanicu było za mało szalup, i szczegółowe dochodzenie dlaczego tak było etc. Czyżby Titanic był outsiderem w tych czasach. Przecież tak samo jak Titanica, wcześniej do żeglugi dopuszczono Olympica. Ile miał szalup?

Czy posiada ktoś informacje ile szalup i miejsc w nich posiadały wielkie transatlantyki sprzed 1912?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pią 16:44, 17 Maj 2013    Temat postu:

psrus napisał:
Łatwiej oczywiście było ładować na statku, czego nie czyniono z powodu niedoinformowania, Oficerowie nie wiedzieli że szalupy i żurawiki były testowane na przeciążenie. W ogóle to planowano załadowac jeszcze więcej ludzi, ale kiedy szalupy będą juz pływały po wodzie, z pomoca chyba drabinki, ale w ostateczności do tego nie doszło. Tutaj rzeczywiście wina leży po czyjejś stronie, może gdyby nawet przeprowadzono te przeklęte próby w niedzielę, to mogłoby to pomóc, gdyby asystował przy nich któryś z inzynierów z H&W, albo sam Andrews, to może oficerowie zostaliby bardziej doinformowani co do szalup i możliwości nowych żurawików.
Co do wyławiania rozbitków to oczywiście z jednej strony rozumiem to, ale z drugiej strony trudno uzasadniać taką egoistyczną postawę.


Do tej pory nie mogę zrozumieć jak oficerowie mogli nie wiedzieć o czymś takim. A jeszcze trudniej mi zrozumieć że nie przeprowadzono prób :| Wiara tych ludzi w niezatapialność tej jednostki jest doprawdy niespotykana...
Nie wydaje mi się to egoistyczną postawą. Postaw się na miejscu tych ludzi psrus. Wielki statek, największy na świecie, właśnie zatonął choć wszyscy byli przekonani że jest niezatapialny. Pomyśl jak mizerne musiały się tym ludziom wydać w tym momencie szalupy i ich możliwości zostania na wodzie przy masie ludzi która chciałaby się dostać do nich. Dodatkowo większość pasażerów tych szalup to były kobiety, które w tamtych czasach raczej nie nawykły do widywania takich rzeczy na co dzień.

Cytat:
Co się okazało szalupy można było nawet przeładować większą ilością pasażerów.

Zastanawia mnie bardzo takie wielkie zdziwienie ludzi po katastrofie że na Titanicu było za mało szalup, i szczegółowe dochodzenie dlaczego tak było etc. Czyżby Titanic był outsiderem w tych czasach. Przecież tak samo jak Titanica, wcześniej do żeglugi dopuszczono Olympica. Ile miał szalup?

Czy posiada ktoś informacje ile szalup i miejsc w nich posiadały wielkie transatlantyki sprzed 1912?


Możliwe że inne transatlantyki miały znacznie mniejszą dysproporcję jeśli chodzi o ilość pasażerów i miejsc w szalupach dla nich. Trzeba pamiętać że WSL poświęciło część szalup na rzecz ładniejszego wyglądu. Gdyby np. na każdej burcie dodać po 3 szalupy (było na to miejsce) i po jednej z każdej strony na Poop Deck liczby mogłyby wyglądać zupełnie inaczej...

Ilość szalup pewnie łatwo dałoby się po zdjęciach ustalić, ale liczba miejsc...z tym może być trudno...Nie jestem pewien, możliwe że w prasie specjalistycznej mogliby coś o tym wspominać, jeśli nie to chyba tylko archiwa zostają.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Seraphiel dnia Pią 16:53, 17 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomek_s_1990




Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 873
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:18, 19 Kwi 2016    Temat postu:

O ostatniej odnalezionej szalupie Titanica. Artykuł i zdjęcia. [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emhokr




Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 407
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Warsaw
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:34, 26 Kwi 2016    Temat postu:

Szalupa A, puszczona w swobodny dryf z otwartymi zaworami dennymi przez H. Lowe'a. W niej zaś 3 ciała. Odnaleziona przez Oceanica z WSL 13 maja 1912 ( cóż za zbieg okoliczności - tego dnia WSL wydało oficjalną i jedyną listę tych, co zginęli).
Znaleziono w niej obrączkę Gerdy Lindell. Jest do zobaczenia na wystawie w Warszawie ;p To w skrócie dla nie znających angielskiego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Katastrofa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin