Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


Tłumaczenie imion..

 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Inne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
psrus




Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:42, 16 Lut 2013    Temat postu: Tłumaczenie imion..

Chciałbym rozpocząć temat o pewnej kwestii językowej, a mianowicie czy należy, i czy warto tłumaczyć imiona? Przyznam się szczerze że inspirację do założenia tego tematu zaczerpnąłem po przeczytaniu jednej noty z bloga J. Korwin-Mikke, który chyba od czasu do czasu o tym pisze. No ale nie o nim tu. Jak uważacie, lepiej tłumaczyć, czy lepiej nie? Argumenty za i przeciw.
Louis Agassiz czy Ludwik Agassiz?
Gregor Mendel czy Grzegorz Mendel?
Charles Darwin czy Karol Darwin?
Isaac Newton czy Izaak Newton?
Louis Pasteur czy Ludwik Pasteur?
George Washington czy Jerzy (o zgrozo, to mnie zawsze przerażało) Waszyngton?
Takich kilka przykładów do pobudzenia wyobraźni. Trochę z pola nauki bo to jest akurat obszar moich zainteresowań.
Czy jest sens tłumaczyć wszystkie Johny na Jany, wszystkich George'ów na Jerzych albo Grzegorzów, Michaelów na Michałów, Matthew'ów (?) na Mateuszy itd.. Ten temat wiąże się też z kwestią tłumaczenia różnych nazw własnych czy nazw geograficznych (Washington? Poleciałem do Washington? Bo jeśliby George'a Washingtona nie tłumaczyć, to czy tłumaczyć Waszyngton na Washington?)
Zapraszam do podzielenia sie swoimi punktami widzenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 3:21, 17 Lut 2013    Temat postu:

Ogólnie nie cierpię tłumaczenia imion w literaturze. Tak jak nie tłumaczymy nazw własnych tak nie tłumaczymy też imion.
Do tej pory prześladuje mnie jedno wydanie "Przeminęło z Wiatrem" gdzie były takie kwiatki jak Jan Wilkes i Kasia Scarlett...(aż dziw że Scarlett na Szkarłatna nie przetłumaczyli...)

Natomiast sprawa jest nieco inna przy nadawaniu imion dzieciom. Tutaj to już nie kwestia tłumaczenia a "wersji" imienia. Generalnie jestem za tym żeby nadawać polską wersję chociaż niektóre są po prostu koszmarne (pierwszy lepszy przykład: Lorenzo - Wawrzyniec) i nie miałbym pretensji do rodziców że wybrali obcą wersję.

Wracając do "czy tłumaczyć czy nie" - nie. Nazw własnych nie tłumaczymy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
psrus




Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:51, 17 Lut 2013    Temat postu:

Wawrzyniec to bardzo ładne imię. Blue_Light_Colorz_PDT_15

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzychu74




Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 312
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:57, 17 Lut 2013    Temat postu:

Witam!
Sądzę, że tłumaczenie imion zależy od tradycji i przyjętych konwencji/zasad. Na przykład w książkach spotkać można i Georga Washingtona, ale też i Jerzego Waszyngtona, ale nie spotkałem spolszenia imienia generała Georga Pattona na Jerzy Patton, ale za to często występuje Król Jerzy V i Jerzy VI, a nie George V i VI. Tak samo z obecnie miłościwie panującymi Królowymi angielską Elżbietą II czy holenderską Beatrycze. Natomiast nazwa własna pancernika "King George V" zawsze jest podawana w swojej pierwotnej postaci (nie licząc przypisów wyjaśniających nazwę tego okrętu na język polski). W ksiązkach zawsze jest Heinz Guderian, a nigdy nie spotkalem tłumaczenia Janusz Guderian, Heinrich Himmler, a nie Henryk Himmler. niektóre imiona nie mają swoich odpowiedników w naszym języku bo jak zmienić imię gen. Omara Bradleya? Co do Pasteura to właśnie częściej spotykałem się z imieniem Ludwik niż Louis, ale prawie zawsze Charles Lindbergh, Charles "Charlie" Chaplin czy Charles de Gaulle, a bardzo rzadko z ich polskim odpowiednikiem Karol.
Przyznam szczerze, że JKM czasem przesadza z tymi spolszczeniami imion na siłe i brzmi to conajmniej dziwnie jeśli nie czasem komicznie gdy na codzień jest się przyzwyczajonym do oryginalnego brzmienia imienia danej osoby.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Krzychu74 dnia Nie 14:03, 17 Lut 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 15:12, 17 Lut 2013    Temat postu:

psrus napisał:
Wawrzyniec to bardzo ładne imię. Blue_Light_Colorz_PDT_15


We włoskiej wersji "Lorenzo" - imię faktycznie przepiękne. Natomiast Wawrzyniec brzmi co najmniej staro a i wymowa jest krzywa...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
psrus




Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 771
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:52, 17 Lut 2013    Temat postu:

Seraphiel napisał:
psrus napisał:
Wawrzyniec to bardzo ładne imię. Blue_Light_Colorz_PDT_15


We włoskiej wersji "Lorenzo" - imię faktycznie przepiękne. Natomiast Wawrzyniec brzmi co najmniej staro a i wymowa jest krzywa...

A mi się Lorenzo w ogóle nie podoba... (ale już np. angielskie Lawrence już tak)... ja nie trawię niczego co wychodzi z włoch albo z hiszpanii... A Wawrzyniec mi się podoba... jest oryginalne... a że "stare"? Nie wiem... ja nie mogę ścierpieć Jakuba, Józefa, Zofii... na to ostatnie już jest moda.. to dopiero stare imiona.. Blue_Light_Colorz_PDT_03


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 17:19, 17 Lut 2013    Temat postu:

psrus napisał:
Seraphiel napisał:
psrus napisał:
Wawrzyniec to bardzo ładne imię. Blue_Light_Colorz_PDT_15


We włoskiej wersji "Lorenzo" - imię faktycznie przepiękne. Natomiast Wawrzyniec brzmi co najmniej staro a i wymowa jest krzywa...

A mi się Lorenzo w ogóle nie podoba... (ale już np. angielskie Lawrence już tak)... ja nie trawię niczego co wychodzi z włoch albo z hiszpanii... A Wawrzyniec mi się podoba... jest oryginalne... a że "stare"? Nie wiem... ja nie mogę ścierpieć Jakuba, Józefa, Zofii... na to ostatnie już jest moda.. to dopiero stare imiona.. Blue_Light_Colorz_PDT_03


E chwila chwila, nie wrzucajmy Włoch i Hiszpanii do jednego worka bo to pierwsze jest zdecydowanie lepsze niż to drugie Blue_Light_Colorz_PDT_01 W każdym razie; nie trawisz więc większości dziedzictwa kulturowego? ;)

Oryginalne to na pewno jest, tak jak Tofik Blue_Light_Colorz_PDT_02

Angielska wersja faktycznie jeszcze jakoś brzmi, nie płynie z ust tak jak włoska ale jest ok, podobnie francuska. Natomiast polska jest jak odgłos wydawany przez psującą się maszynę... Nawet niemcom nie udało się aż tak zepsuć tego imienia Blue_Light_Colorz_PDT_09


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Seraphiel dnia Nie 17:22, 17 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzychu74




Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 312
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:00, 17 Lut 2013    Temat postu:

Witam!
Ręce precz od Wawrzyńca, polskiego dziedzica patrioty:
http://www.youtube.com/watch?v=yz7Uk2DhMt0

Blue_Light_Colorz_PDT_09

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Inne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin