Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


Ostatnio obejrzane
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 35, 36, 37
 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Film
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Wto 22:58, 19 Paź 2010    Temat postu:

"Invention of lying" ("Było sobie kłamstwo")- rewelacyjny film Ricky'ego Gervaisa (truizm skądinąd). Polecam wszystkim ateistom i nieateistom- to tylko sto minut wyśmienitej, głębokiej rozrywki. Oczywiście mnie jako ekstremistę odrobinę zdenerwował, ale jest w nim wiele prawdy o ludzkiej naturze i o sensie wiary (chociaż z tym, czy sens został oddany należycie, polemizowałbym- i nawet nie chodzi o ideę kontraktu z Bogiem, bo przecież dziewięćdziesiąt procent chrześcijan tak właśnie myśli).
Korespondując z tym wątkiem, również jeden odcinek "Statystów", ten słynny z Kate Winslet. Ciekawe spojrzenie na ten tajemniczy brytyjski katolicyzm (scena modlitwy!). I oczywiście sama Winslet, mówiąca piękną brytyjszczyzną (takie relaksujące po "Oł Gaaaad" z "Titanica"). Warto obejrzeć dla prawie każdej sekundy projekcji.
Na zachodzie naprawdę przesadzają z tą pedofilią księży. Tak, jakby wśród ateistów było mniej dewiantów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Luther
Bad to the Bone



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 397
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:58, 20 Paź 2010    Temat postu:

Incepcja - w końcu obejrzałem najnowsze działko Chrisa Nolana i cóż moge powiedzieć....zostałem dosłownie wgnieciony w fotel i aż nasuwa sie pytanie...dlaczego twórcy nie posratali się o efekty 3d....Gra aktorów, zwłaszcza DiCaprio, który w od kilku lat pokazuje, że dorósł do poważnych ról, oraz Ellen Page, która świetnie wcieliła się w młodocianą przyszła matkę w Juno. Film to ciągła zagadka, skakanie w przestrzeni, niedomówienia. Efekty specjalne są na najwyższym poziomie, po prostu majstersztyk, dochodzi do tego bardzo dobra muzyka. Na plus przemawia tez smaczek zostawiony na sam koniec w postaci ostatniej sceny z talizmanem ;)
Minusem jest strasznie zakręcona akcja i jesli ktoś wyjdzie na chwile to najzwyczajniej w świecie się gubi, poneiważ film przez ponad 2 godziny trzyma w ciągłym napięciu. 9/10


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Godzilla




Dołączył: 01 Paź 2010
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Warsaw
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:10, 22 Paź 2010    Temat postu:

TITANIC Jamesa Camerona i NIGHT TO REMEMBER - fajne filmy, dosyc podobne do siebie.Ale w NIGHT TO REMBER wkurzylo mnie to, ze ochrzcili statek. Przeciez WSL nie chrzcilo statkow Blue_Light_Colorz_PDT_14

No i jeszcze SIMPSONOWIE: WERSJA KINOWA
Jezeli ktos nie widzial, koniecznie obejzec (American Idiot : Wersja Pogrzebowa xD)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Słoneczko;D




Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: lubelskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:13, 31 Paź 2010    Temat postu:

Śluby panieńskie
Szczerze przyznam, jak dla mnie żadna rewelacja. Były momenty śmieszne, ale było ich niewiele. Z czasem ciągłe pokazywanie kamer itp. w tle zaczęło być żenujące. Plusem byli aktorzy, ale poza tym szkoda pieniędzy na bilet.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
babie lato




Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: śląskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 4:43, 29 Lis 2010    Temat postu:

Kitchen Stories (reż. Bent Hamer). Pozornie nudnawa powiastka z przesłaniem jakże życiowym: musimy się komunikować, aby być ludźmi.
Wciąga!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Godzilla




Dołączył: 01 Paź 2010
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Warsaw
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:12, 15 Gru 2010    Temat postu:

Harry Potter i Wiezien z Azkabanu - film dobry, ale ksiazka jest duzo lepsza ;)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Czw 16:49, 30 Gru 2010    Temat postu:

"Rainman" - dobry, ale nie tak, jak się spodziewałem. Niekonkretny, choć to akurat realistyczne, a i gra Hoffmana była tylko porządna, a nie wybitna.
Trylogia "Back to the Future" - świetna, zastanawiam się tylko, dlaczego obejrzałem ją dopiero teraz. No, ale za pięć lat będzie z powrotem w kinach.
"Potop" - po raz któryś. Ta husaria pod Prostkami jest nierealnie wielka...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Słoneczko;D




Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: lubelskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:56, 08 Sty 2011    Temat postu:

Easy A - Łatwa Dziewczyna
Pozytywnie mnie zaskoczył szczerze mówiąc. Spodziewałam się średniej komedii, a tu proszę. Śmieszny, przyjemny film bez zbytniego umoralniania. Fajnie się ogląda. Dużym plusem jest Emma Stone w roli Olive, gdyż moim zdaniem wypadła bardzo dobrze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Luther
Bad to the Bone



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 397
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:15, 26 Sty 2011    Temat postu:

Mr Nobody – Film wymaga całkowitego skupienia, bo dzieje się naprawdę dużo, w wielu miejscach i czasach. Obraz jest takim połączeniem Efektu Motyla, Ciekawego przypadku Benjamina Buttona i Incepcji….czyli nie jest źle, ale wszystko jest zakręcone jak przysłowiowe schody. Musze powiedzieć, że przez cały film siedziałem jak na szpilkach i czekałem na koniec….końcówka i wyjaśnienie rzeczywiście zwala z nóg! Warto wspomnieć, że film pokazuje wiele zabawnych, ale i dramatycznych chwil i cały wachlarz uczuć, a reżyser świetnie ujmuje to, co miał w głowie scenarzysta. Na wielkie brawa zasługuje wątek miłosny przedstawiony w Mr Nobody…wątek Nemo i Anny jako nastolatków. Według mnie to chyba najlepiej oddane ekranowe uczucie…mięta, chemia, zauroczenie, zachwyt sobą, młodzieńcza fantazja, i miłość buzująca w bohaterach dosłownie przechodzą na widza, tworząc atmosfere ‘wiosny’ i zmuszając do przemyśleń na temat własnych uczuć. Czuje się, że takie coś się przezywało (o ile ktoś był naprawdę zakochany), że to jest bliskie, dostępne każdemu, że przychodzi niespodziewanie i zostaje w człowieku, a jednocześnie zmusza do refleksji nad stratą jaką jest zniknięcie drugiego czlowieka z naszego zycia, nad chwilami, których nie da się odzyskać i czasem, którego nie można cofnąć. Tu duże brawa dla kapitalnej Juno Temple, o świetnej, niebagatelnej urodzie i włosach oraz jej towarzysza, którego nazwiska nie pomnę . Wątek ten, rzutujący na cały film zdecydowanie podnosi jego notę, i niejako wymusza na widzu sympatię do bohaterów oraz to, że życzy im jak najlepiej gdy niecierpliwie śledzi ich losy. Moim zdaniem film poprzez swą niebagatelność na stałe zapisze się w historii kina, a scenarzyści chcąc przedstawiać historię miłosną niech czerpią przykład z wątku Anny i Nemo.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Luther dnia Śro 14:04, 26 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Czw 22:34, 27 Sty 2011    Temat postu:

Cóż, dość dużo się zebrało:
"Maltese Falcon" ("Sokół maltański") - legendarny film, wspomniana już przeze mnie muzyka Adolpha Deustscha (1941 rok!) i Humphrey Bogart. Fabuła ot, taka sobie, ale Bogart jak zwykle stanowi klasę sam dla siebie, nie da się go zapomnieć, poza tym nie ma w tym filmie ani trochę naiwności, tak charakterystycznej dla amerykańskich filmów.
"Rear Window" ("Okno na podwórze") - nie tak dobre, jak oczekiwałem, niedopasowana muzyka, ale jest porządnie budowane napięcie, dobra gra aktorska i Grace Kelly. Hmm, właściwie napięcie i gra nie są na tyle dobre, by stawiać je przed Grace Kelly...
"Tropic Thunder" ("Jaja w tropikach") - dobra komedia nibywojenna, z robiącymi wrażenie efektami specjalnymi, dobrą obsadą, warto obejrzeć.
"Hangover" ("Kac Vegas") - trzeba docenić poświęcenie aktora, który dał sobie wyrwać ząb, ale po tych paru tygodniach nic z tego filmu nie pamiętam, więc chyba nie był zbyt dobry.
"Hot Fuzz" ("Ostre psy") - rewelacyjna brytyjska komedia kryminalna wyśmiewająca wszystkie schematy, hierarchiczność policji i małomiasteczkowość, a także nawiązująca do nietzscheanizmu i japońskich lilij, must see!
"Ratatuj" - dobra fabuła (choć kilka scen wzbudziło we mnie niesmak), woda nierozróżnialna od prawdziwej w scenie spływu kanałem, klimat Paryża i świetny dubbing. No, ale to w końcu Pixar.
"Gdzie jest generał?" - dlaczego wszystkie sołdatki Krasnej Armii muszą mieć na imię "Marusia"?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tar-Minyatur dnia Pią 8:08, 28 Sty 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 7:04, 28 Lut 2011    Temat postu:

Tak, oczywiście,... Napisać o "King's Speech" w chwilę po obejrzeniu filmu pod koniec stycznia to nie problem, ale pamiętać o wklejeniu na forum to już tak. Porozpływałem się nad grą Heleny Bonham-Carter, przepowiedziałem mniej niż pięć Oscarów, po czym, oczywiście, nie umieściłem tego tutaj.

Ale o Oscarach: przeciętny rok, wszystko przeciętne. Dopóki nie zobaczyłem Oscara za reżyserię, myślałem, że "Jak zostać królem" dostało dwa Oscary, co byłoby chyba swoistym rekordem (a czwartego musiałem szukać z Wikipedią). O ile człowiek potrafi liczyć o takiej nieludzkiej godzinie, to "Incepcja" też dostała cztery nagrody.
Nikt nie jest szczęśliwy, oczywiście oprócz Natalie Portman. Ja rozpaczam za Heleną Bonham-Carter, której ta nagroda należała się "jak Polsce Lwów".
No, czy ktoś na forum jest zadowolony z tego rozdania?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Luther
Bad to the Bone



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 397
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:08, 28 Lut 2011    Temat postu:

Moim zdaniem najlepszą aktorką powinna zostać Hailee Steinfeld za rolę Matti w 'Pawdziwym męstwie' braci Coen. Jury jednak dopuściło się manipulacji, nominując ją w kategorii 'najlepszej aktorki drugoplanowej'.Cóz to jednak za rola drugoplanowa, skoro Steinfeld obecna jest w 95% scen i tworzy świetną i niezapomnianą kreację. Jednak będąc w jednej lidze z Portman (bardzo dobra gra, ale bez zachwytu) raczej by przegrała, bo wiadomo Portman ma już nazwisko, schudła do roli, no i jeszcze jest w ciąży - trzeba ją za to nagrodzić. Tym bardziej ubolewam, że Steinfeld nie zdobyła Oscara w swej kategorii.

Podsumowując:
Oscary dla 'jak zostać królem' jak najbardziej zasłużone. Dyskusyjna nagroda dla Portman oraz za kobiecą rolę drugoplanową. Liczyłem na statuetkę dla Jeremyego Rennera (The Town) za męską rolę drugoplanową, ale docenienie Ch.Bale'a za 'The Fighter' tez cieszy - brawo. Cieszą mnie 4 Oscary w kategoriach 'technicznych' dla Incepcji oraz 2 (stroje i scenografia) dla 'Alicji w Krainie Czarów'.
Myślałem, że większa furorę zrobi 'The Social Network' ale jak wiadomo reżyser filmu - D. Fincher nie jest zbyt lubiany przez krytyków z Hollywood - dostał jednak 3 statuetki - co z tego, że w mniej ważnych kategoriach.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Luther dnia Pon 12:17, 28 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TITANICzna
Capo di tutti capi



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Włocławek/Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:11, 12 Kwi 2011    Temat postu:

"Jak zostać królem"! Świetny film. Byłam zauroczona historią/fabułą i grą aktorów (Helena? - mistrzostwo!).
Czekam na DVD, w międzyczasie na półce leży książka z opowieściami Logue'a... w sumie też czeka. Na koniec maja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Film Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 35, 36, 37
Strona 37 z 37

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin