Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


William Thomas Stead

 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Pasażerowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pią 13:57, 07 Mar 2008    Temat postu: William Thomas Stead

Chcę zwrócić uwagę na postać W.T. Steada, dość kontrowersyjnego pisarza. Wszyscy znamy Jego opowiadania, nie wszyscy znamy jego kampanie dziennikarskie.
Osobiście uważam, że wartość wszelkich tych kampanii przekracza ich kontrowersje. Prowokacja dziennikarska to powszechne rozwiązanie w dzisiejszych czasach.
Proponuję spojrzeć na Jego zainteresowanie okultyzmem itd.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jankus




Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

Skąd: Europa, Polska, Woj. Pomorskie, Pow. Kartuski, Gmin. Sierakowice, Puzdrowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:35, 16 Cze 2008    Temat postu:

Przynajmniej zachował honor w odróżniniu do Ismay'a, pomagał kobietą. A o jego okultyźmie nie ma rzadnej wzmianki na Wikipedii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 20:45, 16 Cze 2008    Temat postu:

Ale to, że czegoś nie ma w Wikipedii, w co zresztą wątpię (poczytaj angielską), nie oznacza, że czegoś nie ma.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
perek
SHIPerek



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 3595
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:59, 16 Cze 2008    Temat postu:

Jankus napisał:
pomagał kobietą.


Tak, używał jej jako dodatkowej szalupy sadzając na niej dzieci z III klasy i bijąc ją kijem by płynęła mimo lodu Atlantyku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jankus




Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

Skąd: Europa, Polska, Woj. Pomorskie, Pow. Kartuski, Gmin. Sierakowice, Puzdrowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:50, 17 Cze 2008    Temat postu:

Tar nic na to nie poradze że trafiłem do klasy z językiem niemieckim jako język obcy więc anglojęzyczny artykuł odpada nieniecki też bo prawie nic nie skapuje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rifi77




Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 1119
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Zakopane
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:25, 27 Gru 2009    Temat postu:

Tak patrzę o nim i dopiero teraz przeczytałem, że był na Titanicu, chociaż chyba ze sto razy patrzyłem o nim na wiki i innych. I jeszcze o jego książce, kapitan E.J.Smith w jego książce. Tak mi się wydaje że był on jasnowidzem czy coś w tym stylu (nie wierze w takie rzeczy ale trochę to dziwi). Waga statku też się zgadzała, prawie wszystko...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TITANICzna
Capo di tutti capi



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Włocławek/Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:39, 28 Gru 2009    Temat postu:

Jankus napisał:
Przynajmniej zachował honor w odróżniniu do Ismay'a, pomagał kobietom.

Ismay też pomagał, pff.

Ja o Steadzie wiedziałam niewiele - był dziennikarzem, miał proroczy sen, napisał opowiadania i jednak wsiadł na Titanica. Wszystko. A teraz spojrzałam na jego stronę i wsiąkłam w The United States of Europe. Nie wiedziałam, że pisał książki również tego typu, a tym bardziej nie miałam pojęcia, że wybrał się w podróż po całej Europie. Druga sprawa, że dwie pozycje wyżej znajduje się książka o jakże sugestywnym tytule Real Ghosts Stories - dopiero ją zaczęłam, ale szykuję się na dłuższą sesję, bo wydaje mi się wcale smacznym kąskiem.
Podsumowując, facet miał szerokie zainteresowania i jeszcze szersze horyzonty myślowe, jasne, czasem gadał trzy po trzy, używając niekoniecznie sensownych argumentów, jak np.:
Cytat:
But are there no real ghosts ? You may not have seen one, but it does not follow that therefore they do not exist. How many of us have seen the microbe that kills ? There are at least as many persons who testify they have seen apparitions as there are men of science who have examined the microbe.
(swoją drogą, Dawkins miałby z tego niezły ubaw), ale miał coś w sobie.

A do The Maiden Tribute of Modern Babylon wezmę się innym razem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cthulhu87




Dołączył: 16 Lip 2012
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:32, 16 Lip 2012    Temat postu: ...

Fajnie, że jest tu wątek na temat Steada.

Mnie ciekawi historia jego śmierci, bo z tego co wiem krążą różne opinie:

W pewnej przedwojennej książce poświęconej spirytyzmowi (Chobot, Nowoczesny ruch spirytualistyczny z szczególnym uwzglednieniem Polski) czytałem taką romantyczną historię, jakoby Stead przeświadczony o istnieniu duchów utonął ze słowami na ustach: "Śmierć jest tylko przejściem z jednego pokoju do drugiego, a więc do widzenia!"
Z kolei na wikipedii ktoś napisał, że przygniótł go komin.
Inni wspominali, że ostatni raz widziano go jak pomagał ludziom wsiadać do szalup ratunkowych, a potem usiadł z Biblią w ręku i spokojnie czytał, gdy statek tonął.

Która wersja jest prawdziwa?

A tak w ogóle, gwoli wyjaśnienia - Stead nie był okultystą, a spirytystą - to dwie inne rzeczy Blue_Light_Colorz_PDT_15 Spirytyzm nie ma charakteru ezoterycznego ani tajemnego, nie posiada żadnych wątków magicznych i inicjacyjnych, a w swoim czasie był obiektem zainteresowania wielu intelektualistów epoki - więc raczej tylko pozornie wydaje się być ekstrawagancją i czymś śmiesznym. Przy bliższym przyjrzeniu jest to bardzo inspirujący system światopoglądowy, pewna alternatywa w dzisiejszym, zmaterializowanym świecie...


Pozdrawiam Blue_Light_Colorz_PDT_15


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cthulhu87 dnia Pon 12:36, 16 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cthulhu87




Dołączył: 16 Lip 2012
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:14, 16 Sie 2012    Temat postu: ...

Filmik o Steadzie:

https://www.youtube.com/watch?v=NkuSZSk1kOs


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ufo1987




Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Tarnobrzeg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:20, 01 Lis 2017    Temat postu:

Zaraz zaraz mówicie o gościu który pod koniec XIX wieku napisał powieść bardzo zbliżoną do losów Titanica, łącznie z bardzo podobnymi wymiarami? On wsiadł na Titanica i zginął???!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomek_s_1990




Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 873
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:57, 02 Lis 2017    Temat postu:

Nie, mówimy od dwóch innych osobach. Człowiek o którym mowa, zdaje się, miał wizje swojej śmierci na parowcu, pisał o tym artykuł. Konsultował się w tej sprawie, z ówczesnymi spirytystami, którzy potwierdzali, że czeka go śmierć. Mimo to Stead popłynął Titanikiem i utonął.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tomek_s_1990 dnia Czw 22:59, 02 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emhokr




Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 407
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Warsaw
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:48, 29 Lis 2017    Temat postu:

Tomasz, troszkę namotałeś.

Po kolei:
Stead napisał opowiadanie do swojej gazety. Sporo przed Titanikiem. Tam utopił statek o nazwie Majestic należący do WSL pod wodzą kpt. EJ Smitha.
Potem napisał kolejne opowiadanie o parowcu tonącym na zimnym Atlantyku.

Z kolei Morgan Robertson pod koniec XIX stulecia popełnił grafomanię pt. The Wreck of the Titan or Futility. Średnia powieść, mały nakład i małe wzięcie. Do 1912, do kwietnia. TYLKO, pan Robertson od razu zwietrzył pismo nosem i usiadł nad poprawkami, które raz dwa wyszły drukiem - i tak postała znana nam do dziś wersja Futility. Pierwotna się rózni, nie jest aż tak dużo zbieżności.

Stead'a widziano podobno po raz ostatni w okolicach 1 komina, jak m.in. z Astorem próbowali sklecić tratwę, ale komin był szybszy i miał większą siłę przebicia. Przygniótł Astora, a Steada prawdopodobnie też.

Stead był człowiekiem mocno zaangażowanym na rzecz pokoju.
Po jego śmierci córka wydała książkę, w której opisywała jak łączy się z tatusiem w zaświatach i jak te zaświaty wyglądają, kto tam jest itp... ;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Pasażerowie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin