Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


Ida i Isidor Straus

 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Pasażerowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martuńka




Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 976
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:55, 29 Paź 2008    Temat postu: Ida i Isidor Straus

Małżeństwo wszystkim nam oczywiście znane(no i ogólnie znane) ale jakiś konkretnych wypowiedzi na ich temat nie widziałam więc pomyślałam że temat by się przydał... Pani Straus mogła się uratować nie skorzystała bo chciała zostać z mężem... Pan Straus gdyby był pokroju Pana Ismaya (zresztą niekoniecznie) to kto wie... Co o nich uważacie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Farkas
Abnormal Wolf



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Pcim Dolny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:25, 29 Paź 2008    Temat postu:

Cóż, według mnie państwo Straus są jednymi z tych pasażerów, którzy... jakby to ująć... stworzyli własną legendę, a może lepiej "legendę w legendzie". Ich postawa jest godna podziwu, a miłość, możnaby powiedzieć, wzięta rodem z filmu.W sumie, czytając słowa Idy Straus "We have lived together for many years. Where you go, I go." można odnieść wrażenie, że po części z ich historii i z ich miłości powstali główni bohaterowie dzieła Camerona(jeśli to dobrze pamiętam, to chyba Tit o tym pisała kiedyś na blogu)

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Farkas dnia Czw 0:59, 30 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
perek
SHIPerek



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 3595
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:24, 30 Paź 2008    Temat postu:

O ile mnie pamięć nie myli, to ich wątek zinterpretował także Cameron. W wyciętych scenach jest o nich znacznie więcej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rifi77




Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 1119
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Zakopane
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:26, 30 Paź 2008    Temat postu:

Tak, jest parę scen z ich udziałem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jankus




Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

Skąd: Europa, Polska, Woj. Pomorskie, Pow. Kartuski, Gmin. Sierakowice, Puzdrowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:51, 30 Paź 2008    Temat postu:

Może byście dali linki do wszystkich wyciętych scen z Titanica Camerona. Tak moim zdaniem, to właśnie na nich właśnie Cameron oparł Jacka i Rose. No i troche przerobił obie te postaci, aby fabuła filmu była ciekawsza.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jankus dnia Czw 18:55, 30 Paź 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
perek
SHIPerek



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 3595
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:13, 30 Paź 2008    Temat postu:

Podawałem już na forum dokładne linki. Poszukaj, albo po prostu obejrzyj na Youtube.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rifi77




Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 1119
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Zakopane
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:58, 24 Mar 2009    Temat postu:

Albo kup sobie edycję czteropłytową Titanica Camerona (ja bym też kupił ale przeważnie są w brytyjskiej wersji!!!)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TITANICzna
Capo di tutti capi



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Włocławek/Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:13, 09 Lut 2010    Temat postu:

Już założyłam nowy temat, ale moje ślepe oczy cudem zobaczyły, że już coś tu jest. A więc wypowiadam się.

Sądzę, że pod wieloma względami gotowość zostania z człowiekiem, z którym przeżyło się tyle lat - w różnym przecież stopniu udanych, ale cały czas wspólnych - jest jedną z tych nielicznych decyzji, które są dojrzałe, w pełni zrozumiałe i romantyczne jednocześnie*.
Skutki brawury filmowej Rose, choć chwytają za serce, wynikają z wielkiego, upragnionego, ale nieracjonalnego uczucia. Jest w tym jakaś bezmyślność, może też naiwność, na którą nie mogła pozwolić sobie już Ida Straus. Strausów też łączyła wielka miłość - przynajmniej dla mnie jest to jasne, wątpię, aby Ida Straus zdecydowała się zostać chociażby z powodu niezapewnionej przyszłości (a przyszłość miała, Isidor Straus był w końcu współwłaścicielem Macy's) - może podtrzymywana trochę przyzwyczajeniem, ale na pewno ciągle żywa. Najlepsze historie pisze samo życie - w moim chwiejnym systemie wartości miłość świadoma, głęboko zakorzeniona stoi jednak trochę wyżej od spontanicznej (chociaż ta pierwsza często wychodzi od drugiej).

Moją dotkniętą wczorajszym Werterem duszę dotyka jednak fakt, iż pomimo wspólnej śmierci Strausowie po śmierci zostali rozdzieleni. Nie wnikam tu w ich niebiańskie bytowanie/bytowanie na Titanicu, które jest znaczące dla ludzi wierzących. Co takiego mogło się stać, że znaleziono ciało pana Straussa, tymczasem Idy już nie (a przynajmniej go nie zidentyfikowano)?

Dodatkowo, a niech to - Strausowie wracali z Niemiec. Z Niemiec, mając w zwyczaju podróżować niemieckimi liniowcami. Wspaniałość Titanica najwyraźniej tak ich pociągała, że zdecydowali się zapomnieć o przyzwyczajeniach i nadłożyć drogi.
Kolejny punkt do długiej listy magii Titanica i/lub siły marketingu WSL.
_____
*patriarchat forumowy zapewne patrzy na to jak mat-fiz na kategorię estetyczną komizmu.
**i jest bezpieczniejsza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
perek
SHIPerek



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 3595
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kłodzko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:08, 10 Lut 2010    Temat postu:

TITANICzna napisał:

Kolejny punkt do długiej listy magii Titanica i/lub siły marketingu WSL.


Magii, stanowczo magii. Ja uparcie wierzę w "odgórny" i na swój sposób mistyczny charakter tego, co spotkało Titanica i (a właściwie przede wszystkim) jego pasażerów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Pasażerowie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin