Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


No to może z innej strony ;) - Czyli kryminał.
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Książki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Martini
Master of Puppets



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 2229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Karton na tyłach Rudy's can't fail cafe; Emeryville, California, U.S.A.

PostWysłany: Nie 22:36, 02 Gru 2007    Temat postu:

Czytałam tylko "Morderstwo w Orient Expressie". Bardzo fajne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Wto 18:15, 04 Mar 2008    Temat postu:

"Kradzież obligacji za milion dolarów". Przeczytajcie i wyciągnijcie wnioski nt. daty powstania.
PS. W ekranizacji, aby wydłużyć krótkie opowiadanie do całego odcinku, wpleciono mnóstwo nowych wątków, jak dziewiczy rejs "Queen Mary".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Luther
Bad to the Bone



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 397
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:11, 24 Kwi 2008    Temat postu:

ja ogladam Herculesa Poirot, a moja siostra jest zaczytana w pani Christie Blue_Light_Colorz_PDT_15

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Czw 8:43, 24 Kwi 2008    Temat postu:

Ekranizacje... Te w formie serialu?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Luther
Bad to the Bone



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 397
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:45, 24 Kwi 2008    Temat postu:

yhyy na Ale kino! puszczaja w weekendy, całkiem niezłe.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martuńka




Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 976
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:52, 05 Lip 2008    Temat postu:

Luther napisał:
yhyy na Ale kino! puszczaja w weekendy, całkiem niezłe.


No też to oglądałam teraz przestali puszczać... chyba po wakacjach znowu będą tylko że to się już zaczyna powtarzać...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 11:03, 12 Kwi 2009    Temat postu:

Właśnie skończyłem "Morderstwo w Orient Expressie"... Nieuczciwością nie strony autorki było tak późne opinformowanie, gdzie dokładnie znajdowała się plama na paszporcie hrabiego Andrenyi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 21:20, 31 Sty 2010    Temat postu:

"Zło czai się wszędzie", "Dopóki starczy światła", "Pięć małych świnek"... Świetne, choć utwierdzam się w przekonaniu, że Agatha Christie stwarzała tylko pozory możliwości rozwiązania zagadki samodzielnie, a w rzeczywistości nie podawała wszystkich informacji, np. bez obserwowania twarzy Mereditha Blake'a nie można było przejrzeć jego zwrotu na stronę Elzy, a cała ta afera z jaśminem w jego laboratorium jest już wielką przesadą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Wto 3:22, 08 Maj 2012    Temat postu:

Czy ja wiem Tar? W "Pani McGinty nie żyje" pamiętam że sam odgadłem rozwiązanie. Podobnie było z "Zło czai się wszędzie" (ja czytałem to pod tytułem "Zło, które żyje pod słońcem"). I udało mi się też przy "Kot wśród gołębi" - swoją drogą świetna sceneria - czyli jak widać da się Blue_Light_Colorz_PDT_15 Czasami owszem, nie da się - ja dalej uważam że "Morderstwo.." czy też "Dziesięciu małych murzynków" jest nie do odgadnięcia samodzielnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Wto 11:01, 08 Maj 2012    Temat postu:

Widocznie zależy to od konkretnego utworu. Te najlepsze są najwyraźniej czytelnikoodporne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 22:49, 06 Maj 2013    Temat postu:

Ponieważ temat zszedł głównie na twórczość Christie to pozwolę sobie napisać skromny post. Wyżej Tar i Luther wspomnieli o ekranizacji powieści Christie, m.in. Agatha Christie's Poirot. Widziałem jeden odcinek, naturalnie będący ekranizacją Morderstwa w Orient Expressie i prawdę powiedziawszy nie mam ochoty na więcej.

W porównaniu do wersji filmu z 1974 film wypada delikatnie mówiąc - blado. Pasażerowie pociągu to kartonowe figurki a Poirot to nie Poirot. Scenarzyści wprowadzili mnóstwo niepotrzebnych zmian w fabule a na sam koniec sprawy postawa Poirota jest zupełnie inna niż w książce. Niektórzy mówią że serial trzeba oglądnąć od początku żeby zobaczyć "rozwój charakteru" Poirota przez który się niby tak zachowuje. Bzdura. Przeczytałem naprawdę sporo książek z Poirotem i nigdzie nie zauważyłem by stał się tak ponurym i wściekłym na świat katolikiem. No ale cóż, tak to bywa gdy scenarzyści chcą ulepszać dzieło.

Od strony wizualnej również jest słabo. Aktorzy są strasznie do siebie podobni, kostiumy są szare podobnie jak sam Orient Express co już samo w sobie zasługuje na negatywną opinię. Ogólnie - jeśli ktoś chciałby dobrej ekranizacji "Morderstwa" to polecam film z 1974, jest naprawdę wspaniały.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
leoparda




Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:03, 08 Maj 2013    Temat postu:

Źle zacząłeś. Mnie on się nie podobał, taki był mroczny. Może miało to jakiś sens, ale do mnie to nie przemawia. Oglądnęłam wszystkie odcinki. Zaczęłam od sezonu pierwszego i zakochałam się w odtworcy pana Poirota (David Suchet) i w serialu. Tak sobie go wyobrażałam. Odcinki lekkie, z klimatem tamtych lat. Fakt, charakter tej postaci zmienia się, niestety, tak to jest z wiekiem. Ludzie robią się zgryźliwi na starość.
Warto jeszcze raz wrocić do serialu, tylko zacząć od początku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seraphiel




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Śro 21:59, 08 Maj 2013    Temat postu:

Właśnie przyznam że o ile wygląd aktora to już kwestia do dyskusji to sama kreacja postaci wyszła u Alberta Finney'a znacznie lepiej. Poirota zawsze sobie wyobrażałem właśnie w ten sposób, błyskotliwego, skupionego na własnej osobie ale nie niegrzecznego. Może faktycznie pierwsze odcinki serialu są lepsze ale ekranizacją tej perełki akurat zepsuli mi ochotę na oglądanie innych odcinków. No cóż, może kiedyś spróbuję jeszcze raz.

Być może trochę za wiele wymagam od serialu, faktem jest że w wersji z 74 grali naprawdę wyśmienici aktorzy, budżet pewnie też był większy co zaowocowało piękniejszymi kostiumami i scenografią.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Seraphiel dnia Śro 22:06, 08 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
leoparda




Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:41, 08 Maj 2013    Temat postu:

Każdy z nas, po przeczytaniu książki widzi te postacie, choć inaczej. Po oglądnięciu Trylogii z Mamą w jednym się zgadzałyśmy. Pan Wołodyjowski to był dla nas Łomnicki, natomiast Mama zachwycała się Basia, tak ją sobie wyobrażała, ja zupełnie inaczej. Drugim takim moim odwzorowaniem postaci był Poirot. Film z 1974 roku miałam pooglądać, dobrze że o nim przypomniałeś. Ja ze swej strony mogę tylko powiedzieć, że ten film do reszty nie pasuje, dla mnie był najgorszy. Czasami oglądam sobie wcześniejsze odcinki, tego nie pooglądałam drugi raz i nie zamierzam.
Natomiast w serialu są piękne wnętrza, piękne nowoczesne z tamtego okresu domy. Ładne stroje, samochody i jest jakoś lekko, z dystansem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Książki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin