Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


Kolekcja Titanica NR 29

 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Artykuły o Titanicu / Kolekcja Titanica
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobra83




Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:39, 12 Cze 2012    Temat postu: Kolekcja Titanica NR 29

Spis Treści: Luksusowe kabiny dla Amerykanów. Roebling II: ojciec Mostu Brooklyńskiego. W. Dodge: od lekarza do bankiera. Molly Brown: Irlandka, która zrobiła fortunę. A.W. Butt: od dziennikarza do żołnierza.

Luksusowe kabiny dla Amerykanów
Pasażerowie zajmujący luksusowe kabiny pierwszej klasy reprezentowali najróżniejsze zawodowy. Wszyscy oni byli rzecz jasna ludźmi sukcesu, niemniej nie da się w tym miejscu przedstawić sylwetek każdego z nich. Niektórym warto jednak poświęcić parę słów, pozwoli to bowiem lepiej zrozumieć historię „Titanica” i atmosferę panującą na jego pokładzie.
Kabiny na tym wspaniałym liniowcu ponumerowano od dziobu w kierunku rufy. Kabiny po lewej stronie opatrzono numerami nieparzystymi, a po prawej - parzystymi. W kabinach 24 i 34, usytuowanych na pokładzie A, zamieszkali dwaj główni aktorzy amerykańskiej sceny gospodarczej, noszący - nawiasem mówiąc - to samo imię, Washington: W. A. Roebling II i W. Dodge.

Korytarze, wiodące przez długie pokłady zarezerwowane dla pasażerów pierwszej klasy, zdobiły ozdobne boazerie i elegancko dekorowane drzwi.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

Roebling II: ojciec Mostu Brooklyńskiego
Washington Augustus Roebling II urodził się 25 marca 1881 roku. Na życzenie ojca, Charlesa Roeblinga, otrzymał imię po wuju, pułkowniku. Roebling II dorastał w Trenton w stanie New Jersey, jako jedyne dziecko w zamożnej rodzinie. Po studiach inżynierskich zaczął pomagać ojcu w prowadzeniu rodzinnej firmy.
Był człowiekiem bardzo usporto­wionym, w czasie studiów w colle- ge’u odnosił sukcesy w amerykań­skim footballu. Jednak jego naj­większą pasją stały się samochody W zaprojektowanym osobiście samochodzie rajdowym uczestni­czył w wielu wyścigach. W 1910 roku zajął drugie miejsce w samo­chodowym wyścigu o puchar Vanderbilta w Savannah, wielkim porcie i ośrodku przemysłowym w Georgii.

Kładka dla pieszych w Moście Brooklyńskim. W projektowaniu i budowie tego mostu uczestniczyła należąca do Roeblinga spółka John A. Roebling's Sons Company.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

Sławę zyskał jako prezes John A. Roebling’s Sons Company, a zarazem jeden z budowni-czych podziwianego na całym świecie Mostu Brookłyńskiego. Swym długim, śmiałym przęsłem most ten połączył wyspę Manhattan z Brooklynem, położonym po przeciwnej stronie East River, a zarazem usankcjonował zwycięstwo technologii, pozwalającej przezwyciężać przeszkody dotychczas uważane za nie do pokonania.
W styczniu 1912 roku wraz z przyjacielem i krajanem Stephenem Weartem Blackwełlem udał się w podróż po Europie. Ten ostatni, nie mogąc się otrząsnąć po śmierci ukochanej żony, wyruszył w podróż, by choć trochę oderwać się od tragicznych wspom­nień. Planowana trasa podróży wiodła przez Włochy i Francję, gdzie panowie poznali dwie frywolne rodaczki, także w trakcie zagranicznych wojaży: miss Mary Natalie Wick i miss Caroline Bonnell.
W ostatnim tygodniu podróży Roebling byl zmuszony zrezygno­wać z podróżowania swym nowym, wspaniałym samochodem marki Fiat, którym kierowca Frank Stanley obwoził go po szo­sach Europy. Niestety, ten ostatni nagle się rozchorował i musiał wracać do Stanów Zjednoczonych na pokładzie pierwszego parowca, zabierając ze sobą automobil.
„Titanic” stał się tym samym okazją do umocnienia i pogłębienia poczynionych na stałym lądzie znajomości, bowiem W. A. Roebling i S.W. Blackwell mieli tu ponownie spotkać miss Wick i Bonnel, które zaokrętowały się w Southampton wraz z rodzinami.

Dokładna rekonstrukcja rozmieszczenia kabin pierwszej klasy na pokładzie A pozwala lepiej uzmysłowić sobie jego wygląd.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

W. Dodge: od lekarza do bankiera
Drugi Washington, doktor Dodge, wsiadł na pokład „Titanica” z żoną i czteroletnim synkiem.
Washington Dodge urodził się w Sonorze w Kalifornii w 1859 roku. Ukończył wydział medycyny na University of California i przez wiele lat pracował jako lekarz w San Francisco. Był to w owych czasach duży ośrodek handlowy i finansowy, z którego brały swój początek najważniejsze linie żeglugowe na Daleki Wschód i do Australii. Przeniósł się tam w 1879 roku i wkrótce stał się jedną z najważniejszych postaci w życiu miasta, które w połowie XIX wieku znacznie urosło dzięki odkryciu złóż złota w Kalifornii. Dodge, znany i ceniony lekarz, został w 1898 roku wybrany do rady miejskiej, po czym mandat ten otrzymy­wał jeszcze trzykrotnie. Z poprzedniego małżeństwa Dodge miał dwudziestoletniego syna o imieniu Henry, który także mieszkał w San Francisco.

Za drzwiami otwierającymi się po obu stronach korytarzy kryły się luksusowe kabiny, w których każdy element wyposażenia został pomyślany tak, by zapewnić pasażerom maksymalny komfort.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

Kiedy w 1905 roku Washington Dodge ożenił się po raz drugi, uroczystość ślubna stała się ważnym wydarzeniem towarzyskim w życiu miasta. Jego żona, Ruth Vidaver, urodziła się 27 marca 1878 roku w Cleveland w stanie Ohio i była wdową po francus­kim magnacie cukrowym.
Podróż do Europy przedsięwzięli ze względów zdrowotnych: w czasie krótkiego pobytu we Francji Washington poddał się specjalistycznemu badaniu lekarskiemu w Paryżu. Wyniki badania były pomyślne, w związku z czym po powrocie do Ameryki Dodge miał zamiar zrezygnować z pełnienia wszelkich funkcji publicznych, by zająć stanowisko wiceprezesa Anglo-California and London-Paris National Bank.

Molly Brown: Irlandka, która zrobiła fortunę
Pani Brown urodziła się 18 lipca 1867 roku w miasteczku Hannibal w stanie Missouri.
Jej rodzice, John Tobin i Johanna Collins, byli z pochodzenia Irlandczykami. Dla obojga było to drugie małżeństwo, a ich poprzednie związki zakończyły się tragiczną śmiercią współmałżonków. Margaret, tak bowiem miała na imię przyszła pani Brown, była drugą z czworga dzieci. Jej wykształcenie zatrzymało się na podsta-wach gramatyki, których nauczyła się od ciotki Mary O’Leary, ponieważ bardzo wcześnie musiała zacząć się dokładać do rodzin­nego budżetu, podejmując pracę w Garth’s Tobacco Company.
W wieku osiemnastu lat postanowiła opuścić brzegi Mississippi i przenieść się do źródeł Arkansas. Jej przyrodnia siostra, Mary Ann, wyszła za mąż i wraz z mężem, Jackiem Landriganem, przeprowadziła się do Leadville w stanie Colorado. Zabrała tam ze sobą Margaret, która w związku z tym musiała sobie poszukać innej pracy. We wrześniu 1886 roku Margaret wyszła za mąż za Jamesa Josepha Browna, którego poznała kilka miesięcy wcześniej. Zbliżyło ich do siebie irlandzkie pochodzenie, ponieważ J. J. Brown także był synem emigrantów z tej dalekiej euro­pejskiej wyspy, której synowie wciąż przybywali do Nowego Świata w poszukiwaniu pracy i lepszego bytu.

Molly Brown, z pochodzenia Irlandka, była jedną z najbardziej znanych postaci na "Titanicu". Ta niezwykle żywotna i szlachetna kobieta przeżyła epopeję poszukiwaczy złota i posiadała rzadką umiejętność nawiązywania kontaktów z wszystkimi, niezależnie od klasy społecznej.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

Ze związku Margaret i J. J. urodziło się dwoje dzieci. Kiedy w 1893 roku kopalnie srebra w Leadville dotknął wielki kryzys, Margaret zaangażowała się w pomoc rodzinom górników, roz­dając darmowe posiłki. Jej mąż, który po latach ciężkiej pracy doszedł do stanowiska zarządcy kopalni, wpadł na genialny pomysł, który miał już wkrótce całkowi­cie odmienić życie jego i żony. Postanowił przekształcić kopalnie srebra w kopalnie rud złota. Opracował nową metodę, która umożliwiła mu wprowadzenie w życie tego doskonałego planu i w ciągu zaled­wie roku ze zwykłego zarządcy kopalni stał się milionerem. I tak państwo Brown przenieśli się do ekskluzywnej dzielnicy Capitol Hill w Denver, zamieszkiwanej przez właścicieli kopalni i bankierów. Pani Brown doskonale odnalazła się w nowej sytuacji. Swą pozycję społeczną i możliwości finansowe, o których nigdy wcześniej nie mogła nawet marzyć, zaczęła wykorzystywać w działalności społecznej, poświęcając się walce o emancypację kobiet i zwalczaniu analfabetyzmu. We współpracy z sędzią Benem Lindseyem zajmowała się pomocą nieletnim, tworząc podwaliny pod przyszły amerykański Sąd dla Nieletnich.

Rekonstrukcja sektora pokładu B, w którym znajdowała się kabina Molly Brown. Nie wiadomo co prawda, która to była kabina, ale istnieją podstawy by przypuszczać, że Molly Brown zajmowała ostatnią kabinę po prawej stronie, na samym skraju sektora.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

Zamożność i wysoka pozycja społeczna stały się jednak także przyczyną pierw­szych nieporozumień między małżonkami. Podczas gdy J. J. wpadał w alkoholizm i coraz bardziej zamykał się w sobie, Margaret rzuciła się w wir życia towarzys­kiego, uczestniczyła w spotkaniach w najbardziej znanych salonach miasta i z radością wydawała pieniądze, których tak bardzo brakowało jej za młodu. Przepaść między małżonkami stopniowo rosła, aż wreszcie jedynym rozwiązaniem stała się separacja.
Pani Brown była wreszcie wolna i zamoż­na i mogła spełnić swoje największe marzenie: odwiedzić ziemię przodków. Odbyła zresztą wiele podróży, które razem wzięte złożyły się na prawdziwą podróż dookoła świata. Postanowiła także nadrobić braki w wykształceniu, studiując z zapałem język angielski, literaturę i teatr, które szczególnie ją zajmowały. Jako osoba szlachetna i czuła, łożyła na wykształcenie nie tylko dwojga włas­nych dzieci, ale i trzech bratanic, które po przedwczesnej śmierci matki zostały sierotami.
W ostatnią podróż do Europy wyruszyła w styczniu 1912 roku na pokładzie „Olympica”, w towarzystwie córki Helen, która studiowała na paryskiej Sorbonie.
Była właśnie w Egipcie, wraz z państwem Astor, kiedy doszła ją wiadomość o ciężkiej chorobie jej pierwszego wnuka, Lorenza Palmera Browna Jr. Nie wahając się ani chwili, postanowiła natychmiast przerwać podróż i powrócić do kraju pierwszym parowcem, na który uda się jej znaleźć miejsca. Zrządzeniem losu, był to właśnie najnowszy klejnot White Star Line. Molly była doskonałe znana na pokładach wielkich transatlan­tyków. Nie należała do tych, którzy obawiali się gorączkowej atmosfery dziewiczego rejsu. Przeciwnie, czuła się w niej jak ryba w wodzie. Jej dotychczasowe życie obfitowało w silne emocje, czemu więc miała rezygnować z udziału w tym rejsie, który zapowiadał się jako jedyny w swoim rodzaju.

Oryginalna kolia ze złotym samorodkiem, odnaleziona we wraku "Titanica". Zdaniem niektórych, należała do Molly Brown, która miała ją zamówić na pamiątkę okresu, kiedy wraz z mężem zajmowała się poszukiwaniem złota.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

A.W. Butt: od dziennikarza do żołnierza
W 1912 roku dobiegała końca kadencja Williama Howarda Tafta, prezydenta Stanów Zjednoczonych. Poza angielskim dziennika­rzem Williamem Thomasem Steadem na pokład „Titanica” wsiadł także inny polityk z kręgów bardzo bliskich prezydentowi Taftowi, major Archibald Willingham Butt, który zajmował kabinę B-38.
Urodził się 26 września 1866 roku w Auguście w stanie Georgia, na granicy z Południową Karoliną. Nie od razu rozpoczął karierę wojskową. W wieku dwudziestu dwóch lat ukończył studia i zaczął praco­wać jako dziennikarz w wydawanym w Louisville dzienniku. Następnie przeniósł się do Waszyngtonu, gdzie wszedł w kontakt ze środowiskami politycznymi i został sekretarzem Ambasady Meksyku. W czasie wojny hiszpańsko-amerykańskiej, która wybuchła przy końcu XIX stulecia, Butt wstąpił do wojska i w ten sposób rozpoczęła się jego kariera wojskowa. Służył ojczyźnie jako oficer na Filipinach w latach 1900-1906, a później na Kubie. Jego umiejętności sprawiły, że został jednym z najbliższych współpracowników prezydenta Stanów Zjednoczonych Theodora Roosevelta.

Salon jednego z czterech luksusowych apartamentów - parlor suite, z których każdy urządzono w innym stylu, Były to jedne z najelegantszych pomieszczeń na "Titanicu". Ten apartament w tzw. stylu Adamsów (odmiana klasycyzmu, nazwa pochodzi od Roberta Adama, angielskiego architekta), byc może zajmował major Archie Butt, wysłany z misją do Europy przez samego prezydenta Tafta.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

Butt żył intensywnie, szukał silnych wrażeń, przechodząc od pióra do akcji na polu bitwy. W podróż do Europy został wysła­ny przez swego przyjaciela, a zarazem prezydenta Stanów Zjednoczonych, Tafta, który liczył na to, że w ten sposób uda się Buttowi podreperować nerwy, zszargane po jego ostatnich pole­mikach z Theodorem Rooseveltem.
Major Archie, jak go nazywali przyjaciele, czuł się wewnętrznie rozdarty, bowiem darzył głęboką przyjaźnią i szacunkiem obyd­wu polityków Opowiedzieć się po stronie jednego z nich ozna­czało automatycznie odwrócić się od drugiego, a to było dlań nie do przyjęcia.
Oficjalnie celem misji w Europie była wizyta dyplomatyczna w Watykanie, którą miał złożyć jako specjalny wysłannik prezyden­ta Stanów Zjednoczonych. Butt wyruszył na parowcu „Berlin” w towarzystwie swego przyjaciela Francisa Davisa Milleta, który w drodze powrotnej do Waszyngtonu zajmował na „Titanicu” kabinę na pokładzie E.
Pośród wszystkich złych przeczuć i przepowiedni związanych z „Titanikiem” nie można pominąć zadziwiająco proroczych słów, które major Archibald Willingham Butt napisał w liście do swej szwagierki: „Nie zapominaj, że wszystkie moje dokumenty leżą w sejfie i jeśli statek zatonie, będziesz już miała wszystko gotowe”.

Prezydent Stanów Zjednoczonych William Howard Taft i major Archibald Willingham Butt w mundurze galowym. Doświadczenie dyplomatyczne i wojskowe Butta sprawiło, że prezydent Roosevelt, poprzednik Tafta, chciał go mieć u swego boku. Kiedy miejsce Roozevelta zajął Taft, Butt został jego doradcą wojskowym.
<script>[link widoczny dla zalogowanych]

W następnym numerze między innymi: Inne znane osobistości na pokładzie B. Od luksusu "Titanica" do luksusu wielkich hoteli. Król hutnictwa: Benjamin Guggenheim.

Źródło: "Titanic" zbuduj sam. Kolekcja Hachette.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kobra83 dnia Sob 3:01, 01 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Artykuły o Titanicu / Kolekcja Titanica Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin