Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


a gdyby postąpiono inaczej?

 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Katastrofa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
battleship




Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Wto 18:44, 28 Gru 2010    Temat postu: a gdyby postąpiono inaczej?

w sieci można też znaleść informacje na temat innych przyczyn samego zderzenia, podobno były problemy z sterowaniem i początkowo obrano zły kurs i dopiero gdy się zorientowali że coś jest nie tak, poprawili kurs ale było już za późno,


druga sprawa to to że silniki dalej pracowały po kolizji i wyłączono dopiero po 10 minutach, powstałe w wyniku kolizji z góra lodową uszkdozenia uległy "powiększeniu" gdyż statek dalej płynął i woda wdzierając się do wnętrza dodatkowo zadziałała na i tak już osłabione złącza stalowych płyt te się rozsuwały wyginały i więcej wody wdarło się do kadłuba

titanic mógł nawet ocaleć po samym zderzeniu gdyby nie utrzymano cała naprzód a pozostawiono cała wstecz, ciąg wsteczny by "wysysał" wode z kadłuba, jako że uszkodzenia były za duże to co najwyżej dodatkowo opóźniło zatonięcie,

grodzie były za niskie to jest też przyczyna zatonięcia ale najwięcej przyczyniła się uszkdozona gródź numer 5 w wyniku pożaru, zapewne zostały zniekształcone miejsca na których gródź się opierała po zamknięciu, więc gdy woda już była u grodzi ta została poprostu wypchnięta.

gdyby titanic nie zamknął grodzi, zatonąłby identycznie jak britannic -przeerwócenie do góry dnem


według mnie nawet zderzenie czołowe z góra nic by nie dało bo siła zderzenia by sprasowała kadłub do 4 pomieszczenia , albo nawet dalej, titanic złożyłby sie jak akordeon


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Wto 23:11, 28 Gru 2010    Temat postu:

1. Oczywiście, to była drobna korekta kursu bardziej na południe, TITANICzna tłumaczyła o tym artykuł, jest chyba w "Artykułach".
2. Pracowały, ale na jałowym biegu. Śruby się nie obracały. Statek zatrzymał się, a potem pozostał w miejscu (dryfując z prądem, choć to jest dyskusyjne). Natomiast siła wody przy płynięciu byłaby zbyt mała, by wygiąć płyty (odpowiadam intuicyjnie, ale na żądanie mogę wykonać potrzebne obliczenia).
3. Żeby wyssać wodę z kadłuba, potrzebna by była prędkość zupełnie nieosiągalna dla "Titanica". Poza tym rozdarcia były z boku.
4. Nie trzeba tej grodzi tak przeceniać, to ostatecznie tylko jedna gródź, woda i tak przelałaby się górą.
5. Niekoniecznie do góry. Ostatecznie woda i tak wpływałaby coraz dalej i dalej, do kolejnych przegród, tym bardziej że drzwi wodoszczelne były niewielkie i przy przepływie wody i tak decydującą rolę odegrałby przepływ ponad grodziami.\
6. "Titanic" był projektowany do zderzenia czołowego. Nawet zderzenie czołowe przy prędkości kilkunastu węzłów nie powinno spowodować większych strat niż zalanie przez wodę pasażerów z "open berths" z dziobu.

To takie luźne uwagi, zapraszam do dyskusji. Moje opinie nie są w żadnym wypadku autorytarne czy eksperckie (i nie należy na nich zbytnio polegać).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
battleship




Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Śro 0:28, 29 Gru 2010    Temat postu:

z znajomym kilka lat temu (też fan titanica) zbudowalismy 2metrowego titanica, ale kumpel stwierdził że jeden to mało, sprowadzilismy reszte ekipy i zbudowalismy 6 2 metrowych titaniców, materiały były pod ręką, listewki drewniane, reszte sprzętu też była, silniki moduły rc przewody i takie pierdółki, wszystkie miały elektroycznie otwierane zamykane grodzie, każdy model miał zatonąć inaczej, w jednym był otwarte w drugim zamknięte oba modele stały w miejscu 9nie uruchomione silniki) dwa pozostałe modele miały płynąć do przodu jeden miał otwarte grodzie drugi nie trzeci model płynął do tyłu i też jak w przypadkach jeden model zamknięte grodzie drugi otwarte, efekty naszych prac były jednoznaczne wszystkie 6 titaniców zatonęło ale najdłużej ten z zamkniętymi grodziami i na wstecznym biegu, najszybciej poszedł na dno ten z otwartymi grodziami plus na pełnej prędkości, ten z zamkniętymi zatonął nieco póżniej, pozostałe dwa stojące modele zatonęły nieco póżniej ale wcześniej od tych co płyneły wstecznie wniosek był jeden

w prawdziwym titanicu na całej wstecz mogliby zyskać 10 - 15 minut , i gdyby ta gródź naprawde wytrzymała to powinien trzymac się dużo dłużej choc prędzej czy później woda znalazłaby droge przez pokłady pasażerskie i tak by też zatonął , titanica nie mogło nic uratować od zatonięcia,ale mogli coś zrobić by zyskać na czasie

druga sprawa, jesli pompy titanica były mobilne (mogli przenieść z jednego pomieszczenia na drugie) gdyby skupili siłe pomp na kotłowni gdzie była gródź numer 5 mogliby utrzymać to pomieszczenie i odwlekać zatonięcie, ewentualnie przenieść sie do kolejnego pomieszczenia i tam walczyć, ale woda i tak by sie prędzej czy później tam dostała


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Śro 15:34, 29 Gru 2010    Temat postu:

Masz jakieś zdjęcia czy filmy tych modeli? Nie wiem nic o Tobie, ale budowa sześciu dwumetrowych modeli "Titanica" z takim osprzętem... Nasz jedyny dotychczasowy forumowy bardziej zaawansowany modelarz buduje kartonowy model (oczywiście z malowaniem, zalaniem stoczni przez powódź itd.) już prawie dwa lata.
Cóż, albo po prostu ja mylę się w kwestii płynięcia do tyłu, albo jest to kwestia metody badawczej. Czy wymiary statku i rozmiar uszkodzeń były odtworzone precyzyjnie w skali? Jak przedstawiała się kwestia odtworzenia układu pokładów i wymiaru drzwi wodoszczelnych? Gdzie umieszczone były silniki? W jakim zbiorniku przeprowadzano eksperyment? Czy kadłuby były zupełnie szczelne?
Wybacz mi sceptycyzm. Najlepiej załóż osobny temat o tych modelach we właściwym dziale, bo skala tego eksperymentu jest niezwykła.
PS. Poza tym utrzymanie prędkości było niemożliwe, ponieważ wymagałoby utrzymania palaczy w kotłowniach. O ile pamiętam, nie ze wszystkich przedziałów z kotłami biegły w górę jakiekolwiek schody.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
battleship




Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Śro 16:20, 29 Gru 2010    Temat postu:

nic sie nie uchowało bo nasza "stocznia" ucierpiała podczas powodzi , nasz modelarski team składał sie z 10 osób kadłuby były robione w ekspresowym tempie co do wykonania były wporządku, kadłuby były szczelne do tego stopnia że były problemy z zatopieniem rufy , silniki są na śródokręciuale przedłużony wał napędowy , silników parowych nie mieliśmy , mieliśmy zamiar zastosować silniki stirlinga ale to dodatkowa strata czasu , więc zwykłe elektryczne , same uszkodzenia kadłuba zrobione zostały nożem bo inaczej się nie dało, poprosty zeskrobaliśmy ikilka dziurek w kadłubie w pierwszych czterech sekcjach ,

dziennie robiliśmy jeden model , mieliśmy zrobić więcej modeli by zrobić testy z przełamaniem kadłuba , ale ugadalismy się tak że zbudujemy sześć i przetestujemy tyllko zatapianie bez łamania kadłuba, znalezienie basenu nie było problemem, udało się dostatecznie duży "wynająć" gdyby zliczyć wszystkie koszty to na same 6 modeli poszło 600zł wraz z sprzętami narzędziami , wynajęcie basenu też nie było tanie.
wyniki naszych eksperymentów były zbliżone do cozekiwanych . niestety żaden model nie ocalał bo wszystkie trzymał znajomy w piwnicy, która była zalana trzykrotnie .zdjęć ani filmów nie było robionych, obecnie nasz team sie rozjechal część wyjechała za pracą za granice inni przeniesli sie , więc zostałem sam, obecnie zamierzam zbudować model titanica sam dużo mniejszy

-----------------
utrzymac prędkość mogli tylko no właśnie, strach zrobił swoje i nie udało się nawet gdyby utrzymano prędkość to z czasem by spadała gdyz woda pomału zalewała kotlownie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Katastrofa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin