Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna


Kolejna teoria

 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Artykuły o Titanicu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martuńka




Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 976
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:30, 14 Kwi 2008    Temat postu: Kolejna teoria

[link widoczny dla zalogowanych]

ech no i kolejna teoria


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 20:32, 14 Kwi 2008    Temat postu:

Ech... Kto to pisze?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TITANICzna
Capo di tutti capi



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Włocławek/Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:44, 14 Kwi 2008    Temat postu:

Nic mnie już nie zaskoczy. ''Nowa teoria", taaa...
A napisane jest tak, że niewiele z tego rozumiem. ''Mimo, że nie zdołano go ugasić, właściciel Titanica polecił ponoć kapitanowi opuścić port w Belfaście i jak najszybciej przepłynąć Atlantyk'' - hę?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 20:46, 14 Kwi 2008    Temat postu:

Ano, Morgan zdecydował się nie płynąć, ale to było o wiele wcześniej, a pożar wybuchł w Southampton i został [tak, TITANICzna, to do Ciebie] natychmiast ugaszony.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TITANICzna
Capo di tutti capi



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1978
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Włocławek/Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:49, 14 Kwi 2008    Temat postu:

Tak, teraz już o tym wiem, Tar.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stardust
I love Green Day



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 994
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Wto 20:32, 15 Kwi 2008    Temat postu:

Kolejne teorie... ech...:/

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martini
Master of Puppets



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 2229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Karton na tyłach Rudy's can't fail cafe; Emeryville, California, U.S.A.

PostWysłany: Czw 13:27, 17 Kwi 2008    Temat postu:

Bla, bla, bla... Następne wymysły.
Nic mnie już nie dziwi... Ech...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Farkas
Abnormal Wolf



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Pcim Dolny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:41, 17 Kwi 2008    Temat postu:

Podobno nawet gdzieś w telewizji o tym mówiono, bo mi powiedziała dzień później koleżanka.
"Szalał pożar" - to dla mnie brzmi tak, jakby pół statku było w płomieniach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sanoczanin




Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: SANOK

PostWysłany: Sob 9:30, 03 Maj 2008    Temat postu:

14 kwietnia 1912 roku luksusowy liniowiec pasażerski, Titanic, po zderzeniu z górą lodową podczas swojego dziewiczego rejsu poszedł na dno. W 1898 roku Morgan Robertson napisał nowelę "Futility" (próżnia), w której podobny statek spotkał podobny los. Zaledwie na kilka lat przed katastrofą dziennikarz W. T. Stead ostrzegał przed nadciągającą tragedią spowodowaną brakiem łodzi ratunkowych. W końcu, gdy Titanic wypłynął [i po kilku dniach zatonął], wielu pasażerów i członków załogi było zbyt wystraszonych, by wejść do łodzi.

Samospełniajace się proroctwo

Być może własciciele Titanica popełnili wielki błąd, mówiąc o nim, iż jest niezatapialny. Dlaczego? Czy pokusili tym los? A może to brak wiedzy spowodował podświadome decyzje u załogi, które to decyzje doprowadziły do katastrofy? Na przykład, co pokusiło załogę, żeby zwiększyć prędkość statku w rejonie oceanu obfitującym w góry lodowe? Czy czuli, że mają coś do udowodnienia?
Psychiatra dr John Barker wysnuł teorię o istnieniu samospełniającego się proroctwa, [które występuje] gdy umysł dąży do dokonania się czegoś w rzeczywistości. Pod ten pomysł możnaby podciągnąć wiele przypadków prekognicji - jest to tylko prosta odmiana możliwego mechanizmu związanego z astrologią. Jednakże jest on daleki od pełnego zrozumienia naszej zdolności oddziaływania na przyszłość.

I Ching

Z przepowiadaniem są pewne problemy. I narastają, gdy przyjrzymy się pokrewnej dyscyplinie, dywinacji. Typową dywinacją jest starożytny chiński system I Ching, który został opracowany najprawdopodobniej przez władcę Fu Shi, lecz aż do czasów współczesnych był w naszym kręgu całkowicie nieznany.
W tym systemie, będącym odnóżem taoizmu, nie istnieje przeszłość, teraźniejszość ani przyszłość. Jest tylko energia życiowa, ch'i, i jej przeciwne siły tworzenia i niszczenia, yin i yang. Przeglądając "Księgę zmian", przepowiadający może trzy razy rzucić 50 patyków krwawnika lub trzy monety.
Ścieżka, którą tworzą upadające patyki, tworzy tak zwane "heksagramy", składające się z brył i przerywanych linii. Rezultat jest widoczny jako wskazówka, jak powinieneś dalej poprowadzić swoje życie.

Tarot

Innym systemem jest Tarot, którego nazwa wzięła się z włoskiego określenia "tarochi" oznaczającego atuty. Jest to plik składający się z dwóch talii kart, Tarot składa się z Wielkich Arkana, czyli 22 kart symbolizujących śmierć, mądrość itd, oraz z Małych Arkana, czyli 56 kart reprezentujących różdżki, miecze, puchary i pentagramy (dodatkowo każda talia zawiera kartę zwaną giermkiem).
Prawdopodobnie Tarot został sprowadzony do Europy przez Cyganów, najwcześniejsza znana talia Tarota jest przechowywana w Bibliotece Narodowej w Paryżu. Współczesna talia została opracowana w 1910 roku przez okultystę Arthura Edwarda Waite.
Według niektórych, ilustracje znajdujące się na kartach Tarota pochodzą z egipskiej Księgi Tota, według innych pochodzą one z alfabetu hebrajskiego.
Carl Jung dopatrywał się w tych ilustracjach archetypowych obrazów pochodzących z ludzkiej duszy. Jednak wielu amatorów, przekładając karty i kładąc je wielokrotnie, może otrzymać takie odpowiedzi, jakie chcą otrzymać.

Zbieg okoliczności

W jakim stopniu możliwe jest, aby przypadkowe ułożenie się patyków/monet lub kart doprowadziło do rzeczywistego poznania przyszłości? Czy jakiś, na przykład, "sukces" mógłby być tylko wynikiem zbiegu okoliczności?
Słownik oksfordzki definiuje zbieg okoliczności jako "godny uwagi zbieg wydarzeń nie mających oczywistego związku przyczynowego". Przypomina mi to Teorię Chaosu. Czy może to oznaczać np, że nasza interpretacja jest zbyt redukcjonistyczna, żebyśmy mogli zrozumieć przyczynę [zbiegu okoliczności]?

Prawdopodobieństwo

Czy zbieg okoliczności może być odgałęzieniem prawdopodobieństwa z przewidywalnością prowadzącą do porządku? Na przykład kiedy przeprowadzono badanie mające na celu zliczenie liczby pogryzień przez psy w Nowym Jorku, wówczas każde ukąszenie okazywało się być przypadkowe, ale roczna statystyka ukąszeń z roku na rok prawie się nie zmieniała.
Jeśli weźmiemy radioaktywny izotop, to rozpad jego cząsteczek jest całkowicie nieprzewidywalny, jednak izotop ma określony czas połowicznego rozpadu. Nawet fizycy, tacy jak Paul Dirac, mogliby stwierdzić, że istnieje tylko jedno słowo zdolne do określenia unikalnej równowagi, która doprowadziła do powstania wszechświata i życia. Zbieg okoliczności.
Jednak Carl Jung również był zafascynowany zbiegami okoliczności, gdy rozwijał swoją teorię synchroniczności, w której argumentował, że zbiegi okoliczności bywają tak zadziwiające, że być może umysł odgrywa w nich jakąś rolę, wpływając na otoczenie tak, że ma miejsce zbieg wydarzeń.

Klątwa

Istnieje wiele znanych klątw, począwszy od wydarzeń, które nastąpiły po odkryciu grobowca Tutenhamona, do tych związanych z Voodoo. Można w nich zaobserwować określony "mechanizm" socjopsychologiczny.
Zastanów się, w jaki sposób ludzie zaangażowani przy wykopaliskach w Egipcie mogą czuć się coraz bardziej dotknięci przez klątwę. Racjonalnie niewątpliwie powinni to uczucie zignorować, jednak czy ich podświadomy umysł może wywołać jakieś skutki?
Jeśli tak, to można wówczas zaobserwować, jak wzrasta prawdopodobieństwo, powodując synchronistyczne działanie mogące doprowadzić do wypadku lub mogące wywrzeć wpływ na czyjeś zdrowie. Mógłbym argumentować, drogi czytelniku, że tak jak w przypadku Titanica i praktyk dywinacyjnych, może zostać stworzona pewna kultura, w której umysł mógłby doprowadzić cię do twojego własnego przeznaczenia [chodzi tu o wpływ umysłu na wydarzenia - dop. Ivellios].
Od wieków taka moc była umieszczana w kręgu oddziaływania "zła" i nazywana "urokiem". Podejrzewam, że "wiara" w jego moc może spowodować, że sprowadzisz "urok" na siebie.

Anthony North
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Sob 11:16, 03 Maj 2008    Temat postu:

Nie widzę większego związku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sanoczanin




Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: SANOK

PostWysłany: Sob 18:20, 03 Maj 2008    Temat postu:

Widziec nie musisz ale to jest jedna z wielu teori

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tar-Minyatur




Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pon 12:12, 05 Maj 2008    Temat postu:

Może jednak nie mieszać do zatonięcia "Titanica" tego, co z zatonięciem "Titanica" związane niczym nie jest? Zatonięcie "Titanica" (powtórzenie celowe) to fizyka, chemia, psychologia, socjologia. Nic więcej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Farkas
Abnormal Wolf



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Skąd: Pcim Dolny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:34, 06 Maj 2008    Temat postu:

Zgadzam się z Tarem. Nauka znajduje wyjaśnienie na zatonięcie Titanica i nie potrzeba w to mieszać klątw i tym podobnych rzeczy.
Zresztą, w tym tekście są błędy. To przecież prasa rozdmuchała, że Titanic był "niezatapialny", nie właściciele, a NG wyjaśniło sprawę z szybkim przepływaniem przez obszary, gdzie jest dużo gór lodowych.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Farkas dnia Wto 21:35, 06 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum TITANIC - forum o Titanicu Strona Główna -> Artykuły o Titanicu Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Bright free theme by spleen stylerbb.net & programosy.pl
Regulamin